Archiwum kategorii ‘Na Ukrainie’

Budowa stadionu we Lwowie znowu wstrzymana

sobota, 13 Marzec 2010

Azovintex tłumaczy, że “wszystkie problemy, które wykonawcy mają od pierwszego dnia budowy stadionu we Lwowie, związane są z niską jakością projektu, który inwestor kupił od austriackiej firmy. Zamiast próbować wyeliminować braki w projekcie budowy stadionu przez jego ponowne uzgodnienie, inwestor ponownie walczy z wykonawcą – napisano w komunikacie Azovintex. (więcej…)

Lwowskie media o problemach z budową stadionu

wtorek, 23 Luty 2010
We Lwowie krążą pogłoski, że najważniejsza inwestycja w mieście – budowa stadionu na Euro 2012 ma być „zamrożona” na trzy miesiące – pisze w poniedziałek lwowski dziennik “Wysokyj Zamok” (Wysoki Zamek). Na budowie stadionu przy ulicy Stryjskiej we Lwowie pozornie trwają prace, ale robotnicy rozkładają ręce – “Dogonić harmonogram? Nie ma o czym mówić” – pisze gazeta.

Korespondentka Wysokiego Zamku odwiedziła budowę, gdzie rozmawiała z pracownikami, bowiem dyrektor nie znalazł dla niej czasu. “Tymczasem w miejskim departamencie ds. Euro-2012 usłyszałam, iż obiekt zwiedzają głównie dziennikarze zagranicznych mediów” – pisze. “Na stadionie słychać pogłoski, że planowane jest +zamrożenie+ prac, by wszystkie siły przerzucić na przebudowę lotniska. Na placu budowy prawie nie ma ukraińskich pracowników. +Bal wiodą+ Turcy” – pisze lwowski dziennik.

Według informatorów gazety, ukraińscy pracownicy od września do końca listopada nie dostali pensji, a miejscowych robotników niechętnie przyjmują tu do pracy. “Według dyrektora do spraw budowy stadionu we Lwowie Witalija Sułymy, główny wykonawca prac (spółka Azowinteks) ma prawo wybierać sobie podwykonawców. Jak powiedział umowa podpisana została z ukraińsko-turecką firmą, posiadającą wymagane licencje” – pisze gazeta.

Dyrektor firmy Azowinteks Igor Semionow, który po wielu próbach zgodził się telefonicznie odpowiedzieć na pytania dziennika, zarzucił dziennikarce “WZ”, że jej pytania „są prowokacyjne” i że „grzebie w cudzej bieliźnie”. „Igor Semionow zaprzeczył, że firma miała jakieś problemy z płacami. Ale zapytany o tureckich robotników, zaczął się denerwować…” – pisze WZ.

Euro 2012. Lwów nie może dostać pieniędzy na budowę stadionu!

niedziela, 17 Styczeń 2010

Przez Skarb Państwa Lwów nie może dostać pieniędzy na budowę stadionu na piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku. Miasto zostało pozbawione możliwości dysponowania własnymi środkami w wysokości 100 milionów hrywien (ok. 12,5 mln dolarów), które otrzymało ze sprzedaży obligacji.

Powiadomiły o tym media w czwartek służby prasowe Rady Miejskiej Lwowa z powołaniem się na informację Departamentu Polityki Finansowej.

- Rada Miejska Lwowa podjęła decyzję, by pieniądze z obligacji ulokować w Ukreximbanku, na 17-procentowym koncie w skali roku i tym samym mieć dodatkowe środki. Jednak Skarb Państwa wykorzystał te pieniądze do innych celów nie realizując zleceń płatniczych, przez co miasto traci codziennie około 70 tysięcy hrywien (ok. 9 tys. dolarów)” – poinformował dyrektor Departamentu Polityki Finansowej Oleg Iszczuk.

Jak powiedział rzecznik prasowy Rady Miejskiej Lwowa Andrij Moskałenko, taka sytuacja jest możliwa, ponieważ wszystkie rachunki samorządów są kontrolowane przez Skarb Państwa.

Latem 2009 roku Lwów wyemitował obligacje na kwotę 100 mln hrywien w celu uzyskania pieniędzy na budowę stadionu na Euro-2012. Obligacje te wykupił ukraiński Ukreximbank.

Decyzją Komitetu Wykonawczego UEFA z 11 grudnia 2009 roku Lwów razem z Kijowem, Charkowem i Donieckiem został miastem-gospodarzem piłkarskiego turnieju